Rynek i inwestycjeWydarzenie
EBA obniża ocenę potencjału biometanu na 2030 r. do 34–35 mld m³
21 kwietnia 2026 r. EBA opublikowała raport: potencjał biometanu w Europie w 2030 r. to 34–35 mld m³ (mniej niż wcześniej), 116–132 mld m³ w 2040 r. i do 205 mld m³ w 2050 r. Powód: zbyt wolne uruchamianie projektów.

Europejskie Stowarzyszenie Biogazu (EBA) opublikowało 21 kwietnia 2026 r. raport, w którym zrewidowało w dół ocenę potencjału biometanu w Europie na 2030 r. Według nowej oceny dla UE-27 oraz Wielkiej Brytanii, Norwegii i Szwajcarii wynosi on 34–35 mld m³. Raport ukazał się w dniu, w którym Komisja Europejska zaprezentowała komunikat „Accelerate EU”.
Co mówi raport
Dla dalszych lat potencjał jest wyższy: 116–132 mld m³ w 2040 r. i do 205 mld m³ w 2050 r. Stowarzyszenie podkreśla, że obniżenie oceny na 2030 r. nie wynika z kurczenia się bazy surowcowej, lecz z tego, że podjęto zbyt mało działań, by uruchomić projekty i zmobilizować surowce na czas. Obecnie Europa produkuje około 22 mld m³ biogazów rocznie, z czego około 5 mld m³ to biometan, wytwarzany niemal wyłącznie w fermentacji beztlenowej.
Struktura surowców: 81% potencjału stanowią pozostałości rolnicze, obornik zwierzęcy, rośliny uprawiane w międzyplonach i ścieki przemysłowe. Około 60% potencjału koncentruje się w pięciu krajach: Niemczech, Francji, Włoszech, Polsce i Wielkiej Brytanii. Dyrektor generalny EBA Harmen Dekker oświadczył, że bez stabilnych i spójnych ram polityki sektor nie może się skalować. Komisja szacuje, że w 2025 r. UE wydała 336,7 mld euro na import energii, a dodatkowo około 22 mld euro wiąże się z niedawnymi napięciami geopolitycznymi.
Jak czytać te liczby
Potencjał to nie prognoza produkcji. Raport z kwietnia 2024 r. (Guidehouse) wskazywał 111 mld m³ w 2040 r. dla tego samego obszaru; nowa ocena 116–132 mld m³ w 2040 r. jest zbliżona lub wyższa, więc korekta dotyczy przede wszystkim najbliższych lat. To klasyczny wniosek z opóźnień: potencjał przesuwa się w czasie, nie znika.
Znaczenie dla branży w Polsce
Polska jest jednym z pięciu krajów o największym potencjale, a jednocześnie jednym z najwolniejszych w uruchamianiu: w 2026 r. działała jedna biometanownia przyłączona do sieci, a ustawa z aukcjami wciąż czekała na uchwalenie. Wnioski z raportu pasują do polskich doświadczeń: surowców jest dużo (gnojowica, pozostałości z rolnictwa i przetwórstwa), a wąskim gardłem są procedury, wsparcie i przyłącza. Dla inwestorów to argument, by projekty przygotowywać z zapasem czasu i alternatywnymi scenariuszami harmonogramu.
Dla tworzących politykę komunikat EBA jest zarazem apelem: koszt uruchomienia produkcji krajowej bywa wyższy niż import, ale w czasie napięć geopolitycznych ceny importu rosną i niepewność dostaw ma swoją cenę.
Na co zwrócić uwagę
Raport przywołuje „bariery regulacyjne i powolne wdrożenie”, ale komunikat prasowy nie wylicza ich wszystkich; pięć barier regulacyjnych EBA wymieniła w osobnej ulotce w październiku. Warto porównywać wartości z kolejnymi raportami i danymi o faktycznie uruchomionych mocach.



