BiometanWydarzenie

MOL uruchomił pierwszą biometanownię na Węgrzech: Szarvas i odpady z przemysłu mięsnego

Grupa MOL uruchomiła w Szarvas na Węgrzech swoją pierwszą biometanownię: rozbudowa biogazowni o moduł uszlachetniania zastąpi ponad 7 mln m³ gazu ziemnego rocznie. Surowcem są odpady z przemysłu mięsnego i nawozy zwierzęce.

Opublikowano 2 min czytaniaRedakcja Substraty.pl

Zakład przetwarzania ubocznych produktów zwierzęcych: nowoczesna hala, stalowe silosy i kryta ciężarówka przy rampie.
Ilustracja: Substraty.pl (AI, Google Gemini)

Węgierska grupa MOL poinformowała o uruchomieniu swojej pierwszej biometanowni w Szarvas. Komunikat opublikowano 21 października 2026 r. Jest to trzecia tego typu instalacja na Węgrzech. Powstała w drodze rozbudowy istniejącej biogazowni, którą MOL kupił w 2023 r., o moduł uszlachetniania biogazu do biometanu; dostawcą technologii jest włoska firma Gruppo AB.

Parametry

Dotąd biogaz w ilości około 11–12 mln m³ rocznie był wykorzystywany w kogeneracji, dostarczając prawie 24 GWh energii elektrycznej i znaczne ilości ciepła. Po rozbudowie biogaz jest oczyszczany do biometanu o jakości sieciowej i wtłaczany do krajowej sieci gazowej. MOL szacuje, że zastąpi on ponad 7 mln m³ gazu ziemnego rocznie, co odpowiada rocznemu zużyciu około 8,5 tys. przeciętnych gospodarstw domowych.

Roczny wsad obejmuje: ponad 40 tys. ton odpadów z regionalnego przemysłu mięsnego (odpady poubojowe), 53 tys. ton innych pozostałości, w tym gnojowicę i obornik indyczy z pobliskich gospodarstw i zakładów mięsnych, oraz około 18 tys. ton substratów rolniczych. Koszt inwestycji przekroczył 2,7 mld forintów (ponad 32 mln zł według przeliczenia z dnia publikacji).

Dlaczego to ważne

Koncern naftowo-gazowy, który inwestuje w biometan, to trend widoczny także w Polsce (Orlen, PGNiG BioEvolution). Konwersja istniejącej biogazowni to najszybsza ścieżka zwiększania produkcji, a odpady z przemysłu mięsnego – surowiec o wysokim potencjale gazowym – wymagają zatwierdzonego postępowania (uboczne produkty zwierzęce wymagają higienizacji). Takie surowce pojawiają się także w polskich projektach: zakłady mięsne i drobiarskie są ważnym źródłem odpadów.

Znaczenie dla branży w Polsce

Szarvas jest dobrym porównaniem dla polskich projektów: skala wsadu (ponad 110 tys. ton rocznie) i produkcji (powyżej 7 mln m³ biometanu) odpowiada instalacjom 2–5 MW planowanym w Polsce. Podobną ścieżkę – rozbudowę biogazowni o uszlachetnianie – wybierają polscy inwestorzy, którzy kupują działające obiekty. Dla producentów urządzeń sygnałem jest popyt na moduły uszlachetniania i systemy higienizacji, a dla zakładów mięsnych – możliwość zagospodarowania odpadów w sposób przynoszący przychód.

Dla Polski ważny jest również aspekt regionalny: sąsiednie kraje Europy Środkowej uruchamiają kolejne biometanownie, a polski rynek dopiero startuje z dwoma instalacjami wtłaczającymi.

Na co zwrócić uwagę

Koszt jednostkowy (ok. 2,7 mld HUF) dotyczy rozbudowy istniejącej instalacji, nie budowy od podstaw, więc nie można go bezpośrednio porównywać z kosztami nowych biometanowni. Ślad emisyjny biometanu z odpadów poubojowych zależy od metodyki liczenia i emisji metanu w całym łańcuchu.

Wskazówki praktyczne

Projektanci instalacji korzystających z odpadów poubojowych powinni zwrócić uwagę na wymogi sanitarne: higienizację, śledzenie pochodzenia, obsługę produktów ubocznych kategorii 1–3 oraz bezpieczeństwo pracy. Odpady o wysokiej zawartości tłuszczu i białka dają dużo biogazu, ale zwiększają ryzyko inhibicji amoniakiem i wymagają kontroli procesu.

Źródła

  1. Węgierski gigant uruchomił pierwszą biometanownię. Wykorzysta odpady z przemysłu mięsnego — Gramwzielone.pl