BiogazWydarzenie
NFOŚiGW wybrał 41 projektów kogeneracji, wśród nich biogazownie rolnicze
Fundusz przyznał dofinansowanie na 41 projektów z działania 1.6.1 POIiŚ. Wśród nich są cztery biogazownie rolnicze o mocy do 500 kW oraz instalacje biomasowe.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wybrał 13 stycznia 2020 r. 41 projektów, które otrzymają dofinansowanie na budowę źródeł wysokosprawnej kogeneracji. Środki pochodzą z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020, działanie 1.6 (Zmniejszenie emisyjności gospodarki), poddziałanie 1.6.1. Choć dominują projekty na gaz ziemny, na liście znalazły się także instalacje biomasowe i cztery biogazownie rolnicze.
Co dofinansowano
Dofinansowanie dotyczy kogeneracji, czyli jednoczesnej produkcji energii elektrycznej i ciepła w jednym procesie. Z projektów opartych na odnawialnych źródłach NFOŚiGW wymienił między innymi:
| Beneficjent | Miejscowość | Technologia |
|---|---|---|
| GALAAUTO | Dzikowiec | biogazownia rolnicza do 500 kW |
| Bioenergia Dzikowiec | Dzikowiec | biogazownia rolnicza do 500 kW |
| Pol-Ferm | Lutol | biogazownia rolnicza 0,499 MWe |
| Metropolis Energia II | Iłowiec Wielki | biogazownia do 500 kWe |
Na liście znalazły się także projekty na biomasę, na przykład w Runowie Pomorskim, w Lublinie, w Wyszkowie i w Wielu, a także moduł kogeneracyjny wspierający ciepłownię geotermalno-biomasową w Sieradzu. Spośród projektów na gaz ziemny można wymienić trigenerację w Oławie i blok kogeneracyjny w Ostrowie Wielkopolskim.
Dlaczego małe biogazownie rolnicze
Moc około 500 kW nie jest przypadkowa. Ustawa o OZE od lat premiuje instalacje poniżej tej granicy: mogą korzystać z taryf stałych, mają łatwiejsze procedury i niższe wymagania koncesyjne. Dla wielu gospodarstw i spółek rolnych to optymalna skala, ponieważ pozwala wykorzystać gnojowicę, obornik i pozostałości z produkcji rolnej bez budowy dużej infrastruktury.
Znaczenie dla rynku
Dofinansowanie z funduszy unijnych obniża koszt inwestycji i skraca zwrot. Jednocześnie pokazuje, że tempo budowy nowych biogazowni w Polsce przez lata pozostawało umiarkowane, a rynek opierał się na kilku sprawdzonych modelach: dotacja plus sprzedaż energii w systemie aukcyjnym lub taryfowym albo wykorzystanie ciepła z kogeneracji. W kolejnych latach pojawiły się nowe programy, w tym dedykowane inwestycjom rolniczym, oraz plany budowy biometanowni.
Co dalej
Beneficjenci zobowiązani byli do realizacji projektów w terminach określonych w umowach o dofinansowanie. Kluczowe dla opłacalności pozostawały ceny energii, dostęp do substratów oraz możliwość sprzedaży ciepła — czynniki, które w następnych miesiącach zmieniła pandemia i zmienność cen paliw.
Jak czytać takie listy
Wyniki naboru warto traktować jako zapowiedź inwestycji, a nie ich gwarancję: po przyznaniu dofinansowania beneficjent musi zawrzeć umowę, uzyskać pozwolenia i zamknąć finansowanie własne. Część projektów z podobnych list wypada z realizacji, dlatego rzeczywistą dynamikę rynku biogazu widać dopiero w statystykach uruchomionych instalacji prowadzonych przez KOWR i URE.
Dlaczego kogeneracja
Kogeneracja pozwala wykorzystać energię biogazu dwukrotnie: do produkcji prądu i do wytwarzania ciepła. Dla biogazowni rolniczej odbiorcą ciepła bywa własne gospodarstwo, suszarnia, szklarnia lub sieć lokalna. Dlatego programy wspierające wysokosprawną kogenerację tak chętnie obejmują małe biogazownie, a ich efektywność energetyczna zależy w dużej mierze od tego, czy uda się zagospodarować ciepło przez cały rok.



