Emisje i klimatWydarzenie

COP27: metan wysoko na agendzie. EPA zaostrza przepisy, UNEP uruchamia system alarmowy

Podczas szczytu klimatycznego COP27 w Szarm el-Szejk metan był jednym z głównych tematów. 11 listopada amerykańska EPA zaproponowała zaostrzenie przepisów o metanie, a UNEP uruchomił system wykrywania wycieków.

Opublikowano 2 min czytaniaRedakcja Substraty.pl

Stado czarnego bydła na rozległym pastwisku na tle jesiennego lasu – hodowla przeżuwaczy to istotne źródło emisji metanu.
Fot. L T Hunter / Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0, plik źródłowy; zmiany: kadrowanie

Konferencja klimatyczna COP27, która trwała w Szarm el-Szejk od 6 do 20 listopada 2022 r., była okazją do przedstawienia nowych działań na rzecz ograniczania emisji metanu. Wiodące rządy i organizacje przypomniały o inicjatywie Global Methane Pledge, uruchomionej na COP26 przez USA i Unię Europejską, której celem jest ograniczenie światowych emisji metanu o 30% do 2030 r. w porównaniu z 2020 r. Dla branży biogazowej to ważny kontekst: metan z rolnictwa, odpadów i składowisk jest jednym z najtańszych do ograniczenia.

Co się zmienia

Dwa wydarzenia towarzyszące konferencji miały praktyczne znaczenie. Po pierwsze, amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zaproponowała 11 listopada 2022 r. zaostrzone przepisy dotyczące emisji metanu z sektora naftowo-gazowego, obejmujące m.in. wymogi wykrywania i naprawy nieszczelności oraz ograniczenia spalania gazu na pochodniach. Po drugie, Program Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska (UNEP) uruchomił system alarmowy MARS (Methane Alert and Response System), który wykorzystuje dane satelitarne do wykrywania dużych wycieków metanu i informowania rządów o miejscach, w których należy zareagować.

Takie narzędzia podnoszą poprzeczkę transparentności: emisje przestają być wyłącznie szacunkami, a stają się mierzalne i możliwe do zweryfikowania.

Znaczenie dla branży w Polsce

Unia Europejska jest współautorem Global Methane Pledge, a unijne rozporządzenie o ograniczaniu emisji metanu w sektorze energii jest w trakcie negocjacji. Dla biogazowni i instalacji przetwarzania bioodpadów istotne są dwie rzeczy. Po pierwsze, metan staje się przedmiotem regulacji, więc standardy pomiaru, wykrywania wycieków i raportowania będą zaostrzane także poza sektorem paliw kopalnych. Po drugie, biogaz i biometan wyróżniają się tym, że wychwytują metan z surowców, które inaczej emitowałyby go do atmosfery.

Inwestorzy powinni pamiętać o szczelności instalacji: ucieczki metanu z magazynów biogazu, układów odgazowania czy zbiorników pofermentu pogarszają bilans klimatyczny. Dlatego monitoring nieszczelności staje się dobrą praktyką eksploatacyjną.

Dlaczego metan jest „szybkim przełącznikiem”

Metan utrzymuje się w atmosferze znacznie krócej niż dwutlenek węgla, ale w horyzoncie kilkudziesięciu lat silniej ogrzewa klimat. Dlatego jego ograniczanie jest uznawane za jedno z najszybszych działań zmniejszających tempo ocieplenia. Około połowy antropogenicznych emisji metanu pochodzi z rolnictwa i odpadów, a reszta z energetyki. W praktyce oznacza to, że redukcje powinny dotyczyć wszystkich trzech obszarów: szczelności infrastruktury gazowej, gospodarki obornikiem i gnojowicą oraz składowisk i bioodpadów.

Co dalej

Wyniki COP27 – w tym decyzje końcowe – nie przyniosły przełomu w zakresie paliw kopalnych, ale temat metanu będzie kontynuowany w UE i USA. Dla Polski najważniejsze będą kolejne etapy prac nad unijnym rozporządzeniem metanowym oraz wdrażaniem systemów pomiaru i raportowania w sektorze energii.

Źródła

  1. Global Methane Pledge
  2. UNEP — International Methane Emissions Observatory
  3. U.S. EPA — Methane emissions from oil and gas