BiometanWydarzenie
Orlen Południe i PGNiG zbudują sieć biometanowni: list intencyjny i wspólna spółka 51/49
Orlen Południe i PGNiG podpisały list intencyjny w sprawie sieci biometanowni. Inwestycje ma realizować spółka celowa, w której Orlen Południe obejmie 51 proc. udziałów, a PGNiG 49 proc.

Orlen Południe i PGNiG podpisały – jak poinformowano 6 maja 2021 r. – list intencyjny w sprawie współpracy przy budowie sieci biometanowni w Polsce. Inwestycje ma realizować spółka celowa, w której 51 proc. udziałów obejmie Orlen Południe, a 49 proc. PGNiG. Utworzenie spółki wymaga zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Zakres współpracy
List intencyjny przewiduje współpracę w trzech obszarach:
- przejmowanie i budowa instalacji biogazowych i biometanowych;
- rozwój technologii wytwarzania biometanu;
- wykorzystanie biometanu w działalności obu grup kapitałowych.
Biometan z planowanych instalacji ma być wtłaczany do sieci dystrybucyjnej, w której PGNiG ma istotny udział. Koncepcja łączy zasoby surowcowe i inwestycyjne Orlenu z doświadczeniem PGNiG w obrocie gazem i zarządzaniu siecią.
Projekty na liście
W komunikacie wymieniono następujące lokalizacje:
- Konopnica (gmina Rawa Mazowiecka) – działająca biogazownia, którą Orlen Południe kupił w grudniu 2020 r.;
- Wojny-Wawrzyńce (gmina Szepietowo) – rolnicza biogazownia, której zakup sfinalizowano w marcu 2021 r.;
- gmina Ryn – dwie działki zakupione w styczniu 2021 r., na których trwa budowa własnej instalacji Orlenu.
Orlen Południe planuje rozbudować te instalacje i przekształcić je w biometanownie wtłaczające gaz do sieci dystrybucyjnej. Wolumeny dla poszczególnych lokalizacji szacowano na kilka milionów m³ rocznie.
Znaczenie dla rynku
Połączenie sił dwóch największych polskich spółek paliwowo-gazowych wokół biometanu to najsilniejszy dotychczas sygnał rynkowy, że ten sektor ma się w Polsce rozwijać. Dla inwestorów prywatnych oznacza to potencjalnego partnera lub konkurenta, dla dostawców technologii – dużego zamawiającego, dla rolników – potencjalnego odbiorcę substratów.
Pozostają jednak niewiadome: brak definicji prawnej biometanu i systemu wsparcia, kwestie przyłączania do sieci i opłacalności, a także zgoda UOKiK na utworzenie spółki.
Co dalej
Kolejne etapy to uzyskanie zgody organu antymonopolowego, powołanie spółki, określenie harmonogramu inwestycji i wybór technologii. Dla czytelników kompendium istotne jest, jak szybko projekty przejdą od planów do pierwszych wolumenów w sieci, co zależy od regulacji.
Dlaczego spółka celowa 51/49
Podział udziałów odzwierciedla podział ról: Orlen Południe wnosi do projektu istniejące i planowane biogazownie oraz kompetencje w zakresie pozyskiwania i obsługi projektów rolniczych, a PGNiG – dostęp do rynku gazu, sieci dystrybucyjnych i doświadczenie w handlu. Zgoda UOKiK jest wymagana, ponieważ utworzenie wspólnej spółki przez dwóch dużych uczestników rynku paliw i gazu podlega kontroli koncentracji.
Jak biometan trafia do odbiorcy
Biometan wtłoczony do sieci dystrybucyjnej mieszałby się z gazem ziemnym i byłby rozliczany jako gaz z sieci. Jego odnawialny charakter musiałby być potwierdzony dokumentem pochodzenia – gwarancją lub certyfikatem – o którego wprowadzeniu w Polsce dyskutowano wówczas w kontekście porozumienia sektorowego. Bez takiego dokumentu producent nie mógłby sprzedawać biometanu z premią za odnawialność.



