Prawo i regulacjePoradnik

Poferment jako nawóz: pozwolenie ministra rolnictwa i wymagania ustawy o nawozach

Aby sprzedawać poferment jako nawóz organiczny, potrzebne jest pozwolenie ministra rolnictwa. Opisujemy kroki: badania, opinie jednostek, dokumenty UPPZ, etykieta, nadzór i ograniczenia stosowania.

Opublikowano Zaktualizowano 5 min czytaniaRedakcja Substraty.pl

Dłonie trzymające garść ciemnej, próchnicznej gleby nad grządką – symbol żyzności i nawożenia organicznego.
Fot. USDA NRCS Montana / Wikimedia Commons, domena publiczna, plik źródłowy; zmiany: kadrowanie

Aby sprzedawać poferment jako nawóz organiczny, trzeba uzyskać pozwolenie ministra właściwego do spraw rolnictwa. Zasadę wprowadza art. 3 ust. 2 w związku z art. 4 ustawy z 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu: nawozy organiczne (a także organiczno-mineralne, mineralne bez znaku „NAWÓZ WE” i środki wspomagające uprawę roślin) wprowadza się do obrotu na podstawie pozwolenia. Poniżej kolejne kroki oraz obowiązki po jego uzyskaniu — w stanie prawnym z lipca 2022 r.

Krok 1: ustal, czy w ogóle potrzebujesz pozwolenia

Nie wszystko wymaga pozwolenia. Według art. 3 ust. 1 do obrotu można wprowadzać bez niego m.in.: nawozy powstałe ze zmieszania typów oznaczonych „NAWÓZ WE”, nawozy odpowiadające typom wapna nawozowego oraz nawozy naturalne zgodnie z rozporządzeniem 1069/2009. Nawozy naturalne zbywane do bezpośredniego rolniczego wykorzystania wymagają natomiast umowy pisemnej pod rygorem nieważności. Poferment z fermentacji odpadów albo przetworzony do postaci handlowej zwykle nie mieści się w tych wyjątkach, więc potrzebne jest pozwolenie — albo inna droga, np. odzysk R10.

Od 16 lipca 2022 r. przestało obowiązywać rozporządzenie 2003/2003 (oznaczenie „NAWÓZ WE”), a zaczęło obowiązywać rozporządzenie 2019/1009 o produktach nawozowych UE. Ten tekst opisuje ścieżkę krajową.

Krok 2: zadbaj o zakład (jeśli w wsadzie są UPPZ)

Jeśli nawóz powstał z ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego lub je zawiera (np. z obornika, gnojowicy, odpadów kuchennych), zakład musi być zatwierdzony przez powiatowego lekarza weterynarii. Do wniosku o pozwolenie dołącza się kopię decyzji o zatwierdzeniu zakładu wraz z numerem weterynaryjnym lub oświadczenie o jej uzyskaniu.

Krok 3: zleć badania

Zakres badań przed wprowadzeniem do obrotu obejmuje analizy fizykochemiczne (zawartość substancji organicznej, składników pokarmowych, metali ciężkich) oraz biologiczne (Salmonella, żywe jaja pasożytów jelitowych, bakterie wskaźnikowe). Dla nawozów z UPPZ zakres jest szerszy. Badania wykonują laboratoria wskazane w przepisach — według IUNG-PIB są to m.in. Instytut Nawozów Sztucznych, IUNG, PIWet-PIB, Instytut Ochrony Środowiska i Instytut Medycyny Wsi albo jednostki akredytowane. W przypadku kompostu i pozostałości fermentacyjnych w próbkach pobranych do monitorowania procesu w biogazowniach dopuszczalna liczba E. coli i bakterii wskaźnikowych to 5000 jtk/g, a Salmonella i żywych jaj pasożytów być nie może.

Krok 4: zbierz opinie jednostek

Minister wydaje decyzję po uzyskaniu opinii upoważnionych jednostek, opartych na badaniach, że nawóz:

  • jest przydatny do nawożenia roślin lub gleb (dostarcza składników pokarmowych, poprawia plon lub żyzność);
  • spełnia minimalne i deklarowane wymagania jakościowe;
  • nie zawiera zanieczyszczeń ponad dopuszczalne wartości;
  • nie zagraża zdrowiu ludzi, zwierząt ani środowisku po zastosowaniu zgodnie z instrukcją.

W praktyce opinie wydają m.in. IUNG (jakość i przydatność), Instytut Medycyny Wsi (wpływ na zdrowie ludzi), PIWet-PIB (wpływ na zdrowie zwierząt i wymogi weterynaryjne dla nawozów z UPPZ) oraz Instytut Ochrony Środowiska (wpływ na środowisko).

Krok 5: złóż wniosek

Wniosek składa producent (dla nawozu wyprodukowanego w Polsce), importer lub podmiot wprowadzający nawóz z innego państwa UE. Zawiera dane wnioskodawcy (NIP, numer KRS, jeśli jest), nazwę i rodzaj nawozu, a dołącza się: wyniki badań, opinie, projekt instrukcji stosowania i przechowywania (dla polepszaczy gleby i stymulatorów), kopię umowy spółki cywilnej (jeśli dotyczy) i decyzję weterynaryjną dla nawozów z UPPZ.

Co daje pozwolenie

Pozwolenie wydaje się na czas nieokreślony (art. 7), ale minister może je cofnąć, gdy nie są przestrzegane wymagania jakościowe, gdy ujawni się zagrożenie dla zdrowia lub środowiska albo gdy nawóz z UPPZ przestanie spełniać wymagania rozporządzenia 1069/2009.

Etykieta, konfekcjonowanie i nadzór

Na opakowaniu lub w dokumentach przy luzie umieszcza się wyłącznie informacje wskazane w art. 9: numer pozwolenia, deklarowaną zawartość składników, formę lub rozpuszczalność, nazwę handlową, dane producenta lub importera, masę netto, okres przydatności i instrukcję stosowania. Konfekcjonować można tylko za pisemną zgodą producenta i po uzgodnieniu opakowań. Nadzór nad obrotem sprawuje od 1 lipca 2020 r. Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (wcześniej Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych), nad stosowaniem — Inspekcja Ochrony Środowiska, a nad nawozami z UPPZ również Inspekcja Weterynaryjna.

Ograniczenia stosowania

Stosuje się wyłącznie nawozy dopuszczone do obrotu. Zabrania się stosowania nawozów na glebach zamarzniętych, zalanych, nasyconych wodą i pokrytych śniegiem (gleba rozmarzająca w ciągu dnia przynajmniej powierzchniowo nie jest zamarznięta) oraz stosowania nawozów naturalnych w postaci płynnej podczas wegetacji roślin spożywanych bezpośrednio. Rolnik stosujący poferment musi też przestrzegać programu azotanowego (terminy, dawki, odległości od wód).

Jak to się ma do innych ścieżek

Pozwolenie na nawóz organiczny to jedna z kilku dróg dla pofermentu. Alternatywą jest odzysk R10 (poferment pozostaje odpadem i trafia na grunty na warunkach rozporządzenia z 2015 r.), uznanie za produkt uboczny po zgłoszeniu do marszałka albo utrata statusu odpadu. Pozwolenie daje największą swobodę handlową: produkt ma numer, deklarowany skład i etykietę, może być sprzedawany w workach i dalej niż do sąsiednich gospodarstw. Płacisz za to czasem i kosztem badań oraz koniecznością utrzymania powtarzalnego składu.

Przykładowy zestaw dokumentów do teczki wniosku

  • Dane wnioskodawcy: nazwa, adres, NIP, ewentualnie KRS i umowa spółki cywilnej.
  • Opis produktu: nazwa handlowa, rodzaj, forma (płynna, stała), wsad i technologia.
  • Protokoły badań z laboratoriów: metale ciężkie, składniki pokarmowe, substancja organiczna, mikrobiologia i parazytologia.
  • Opinie upoważnionych jednostek o przydatności, jakości, zanieczyszczeniach i bezpieczeństwie.
  • Decyzja powiatowego lekarza weterynarii o zatwierdzeniu zakładu (dla nawozów z UPPZ).
  • Projekt instrukcji stosowania i przechowywania (dla polepszaczy gleby i stymulatorów).
  • Dowód uiszczenia opłat, jeśli są wymagane.

Przygotowanie kompletu przed złożeniem wniosku skraca postępowanie, bo organ nie musi uzupełniać braków.

Typowe błędy

  1. Zakładanie, że wystarczy deklaracja składu — dla nawozów organicznych potrzebne są badania i opinie.
  2. Brak decyzji weterynaryjnej dla nawozu z UPPZ.
  3. Zmiana receptury wsadu bez sprawdzenia, czy parametry nadal odpowiadają pozwoleniu.
  4. Pakowanie pofermentu w worki bez zgody producenta nawozu (w przypadku konfekcjonowania cudzego produktu).

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej; przed decyzją inwestycyjną lub formalną sprawdź aktualne brzmienie przepisów i skonsultuj się z prawnikiem lub właściwym organem.

Źródła

  1. Ustawa z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu — tekst jednolity z 2021 r. (ISAP/ELI)
  2. IUNG-PIB — Nawozy organiczne i polepszacze gleby zawierające UPPZ (prezentacja, 2022)
  3. Rozporządzenie (UE) 2019/1009 w sprawie produktów nawozowych UE (EUR-Lex)

Pytania i odpowiedzi

Czy do sprzedaży pofermentu w 2022 r. zawsze potrzebne było pozwolenie?

Jako nawóz organiczny — tak, co do zasady (art. 3 ust. 2 i art. 4). Wyjątki dotyczyły m.in. nawozów naturalnych zgodnych z rozporządzeniem 1069/2009 oraz nawozów z oznakowaniem „NAWÓZ WE”, a po 16 lipca 2022 r. produktów nawozowych UE.