BiometanWyjaśnienie

Wirtualny gazociąg: jak dostarczać biometan bez sieci w cysternach i zestawach butli

Wirtualny gazociąg to dostawa sprężonego lub skroplonego biometanu transportem drogowym. Wyjaśniamy układ, pojemności, koszty transportu na kilometr i granicę opłacalności.

Opublikowano 3 min czytaniaRedakcja Substraty.pl

Zajezdnia autobusowa o świcie: autobusy miejskie z zabudową butli CNG na dachach przy stanowiskach tankowania na mokrym placu.
Ilustracja: Substraty.pl (AI, Google Gemini)

Wirtualny gazociąg to sposób dostarczania gazu bez rurociągu: biometan jest sprężany do ok. 200–250 bar i ładowany do zestawów butli na naczepach (bioCNG) albo skraplany i przewożony w cysternach kriogenicznych (bioLNG). U odbiorcy gaz jest rozprężany i podawany do instalacji przemysłowej, kotłowni, sieci lokalnej lub stacji tankowania. Rozwiązanie sprawdza się tam, gdzie przyłączenie do sieci jest niemożliwe albo zbyt kosztowne, ale odbiorca jest oddalony o kilkadziesiąt kilometrów od biometanowni.

Jak to wygląda w praktyce

  1. U producenta: biometan po uszlachetnieniu trafia do stacji kompresji (sprężarki wielostopniowe z chłodzeniem), a następnie do punktu napełniania naczep. Alternatywą jest skraplarnia.
  2. Transport: naczepa z butlami (stalowymi lub kompozytowymi) na ciągniku siodłowym. Pojemność transportowa wynosi zwykle kilka tysięcy m³ gazu na naczepę, zależnie od ciśnienia i typu butli.
  3. U odbiorcy: stacja dekompresji redukuje ciśnienie, podgrzewa gaz (rozprężanie powoduje ochłodzenie – efekt Joule’a–Thomsona), mierzy go i kieruje do instalacji.
  4. Logistyka: zwykle dwie lub trzy naczepy w obiegu – jedna napełniana, jedna w drodze, jedna rozładowywana – tak aby dostawy były ciągłe.

Ile gazu przewozi naczepa

Dla ilustracji: naczepa z gazem o ciśnieniu 200 bar. Jeśli objętość wodna wszystkich butli wynosi 20 m³, to przy sprężeniu 200 bar mieści się ok. 20 × 200 ≈ 4000 m³ gazu (z poprawką na współczynnik ściśliwości, rzeczywista ilość jest nieco niższa, ok. 3600–3800 m³). Nie cały gaz można wyładować, bo butle pozostają pod ciśnieniem resztkowym (kilkadziesiąt bar), więc praktyczna ilość netto jest niższa, np. 2800–3200 m³. Wartości są przykładem rachunkowym i zależą od konstrukcji naczepy; dane producenta decydują.

Przykład kosztu transportu

Założenia: odbiorca zużywa 100 m³/h gazu (2400 m³/dobę). Naczepa wozi 3000 m³ netto, więc potrzeba 0,8 dostawy na dobę, co daje ok. 292 kursów rocznie. Odległość jednostronna 60 km, czyli 120 km kursu; przy założonym koszcie 6 zł/km (założenie ilustracyjne, obejmuje paliwo, kierowcę, amortyzację) to 720 zł na kurs plus koszty postojów i załadunku. Roczny koszt: 292 × 720 ≈ 210 tys. zł, czyli ok. 0,24 zł/m³ (wolumen 876 tys. m³). Do tego dochodzą koszty sprężania (energia, zużycie sprężarki) oraz stacji dekompresji. W sumie logistyka może dodawać do ceny gazu od kilkunastu do kilkudziesięciu groszy za m³, co należy porównać z kosztem przyłącza do sieci.

Energia kompresji

Sprężanie od ciśnienia sieciowego lub niższego do 200–250 bar zużywa energię; dla biometanu z uszlachetniania pod niskim ciśnieniem jest to rząd 0,2–0,3 kWh/m³, a przy sprężaniu z kilku barów – mniej. Ten koszt uwzględnia się obok transportu.

Zalety

  • brak kosztów budowy gazociągu i przyłącza,
  • możliwość szybkiego uruchomienia i zmiany odbiorcy,
  • elastyczność: gaz może trafiać do kilku odbiorców,
  • umożliwia tankowanie floty pojazdów w lokalizacjach bez sieci.

Ograniczenia

  • koszt rośnie z odległością i wolumenem; dla dużych odbiorców transport drogowy bywa nieopłacalny;
  • wymagana jest stała logistyka i dostępność kierowców oraz sprzętu;
  • przepisy transportowe (ADR) i bezpieczeństwa;
  • emisje z transportu drogowego (choć zwykle małe względem emisji uniknionych);
  • brak możliwości wykorzystania całej pojemności z powodu ciśnienia resztkowego.

Bezpieczeństwo i przepisy

Przewóz gazu sprężonego jest regulowany przepisami o towarach niebezpiecznych (ADR). Butle i zawory podlegają okresowym badaniom, a kierowcy muszą mieć odpowiednie uprawnienia. Stacje kompresji i dekompresji wymagają zabezpieczeń przeciwpożarowych, stref zagrożenia wybuchem i procedur awaryjnych. Strefy wokół naczep w trakcie rozładunku należy oznaczyć.

Kiedy wirtualny gazociąg ma sens

  1. Odbiorca o stałym zużyciu (np. zakład przemysłowy z procesem ciągłym) w odległości do kilkudziesięciu km.
  2. Okres przejściowy – do czasu zbudowania przyłącza do sieci.
  3. Zasilanie stacji tankowania bioCNG, gdy biogazownia nie ma sieci w pobliżu.
  4. Projekty z silnym popytem na bioCNG i premią za paliwo odnawialne.

Porównanie z przyłączem do sieci

Decyzję warto oprzeć na prostym porównaniu kosztów: roczny koszt logistyki i kompresji (zł/rok) wobec rocznej raty kapitałowej przyłącza i stacji wtłaczania. Jeśli odbiorca jest blisko, a wolumen duży, zwykle wygrywa gazociąg; przy dalekim dystansie i małym wolumenie – transport drogowy. Pamiętaj, że transport drogowy można zwiększać i zmniejszać bez dużych nakładów, więc zmniejsza ryzyko inwestycyjne w początkowym okresie projektu.

Podsumowanie

Wirtualny gazociąg poszerza zasięg biometanu poza siatkę gazową. Ekonomia zależy od odległości, wolumenu i organizacji logistyki; w wielu przypadkach to rozwiązanie uzupełniające lub etap przejściowy, a nie zamiennik gazociągu.

Źródła

  1. European Biogas Association
  2. IEA Bioenergy Task 37